Tego się uczymy w październiku w grupie III A

„Jesienny pociąg” Dorota Gellner- wiersz

Stoi pociąg
na peronie-
żółte liście ma w wagonie
i kasztany, i żołędzie-
dokąd z nimi jechać będzie?

Rusza pociąg
sapiąc głośno.
Już w przedziałach
grzyby rosną,
a na półce,
wśród bagaży,
leży sobie bukiet z jarzyn.

Pędzi pociąg
lasem, polem
pod ogromnym parasolem.
Zamiast kół kalosze ma,
za oknami deszcz mu gra.

O, zatrzymał się na chwilę!
Ktoś w wagonie drzwi uchylił
i potoczył w naszą stronę
jabłko duże.

„Idzie jesień” ( słowa M. Terlikowska, muzyka J. Klukowski)- piosenka

1.Jestem jesień z pełnym koszem
z pełnym koszem
Dobre rzeczy wam przynoszę:
Jabłka, śliwki, gruszki- bery,
pomidory i selery,
pomidory i selery.

2.Przyszła jesień do gosposi,
do gosposi:
Czy gosposia o coś prosi?
o coś prosi?
Mam kapustę do kwaszenia,
dobre grzyby do suszenia,
dobre grzyby do suszenia.

3.Jestem jesień z wielkim koszem,
z wielkim koszem.
Zajadajcie bardzo proszę,
bardzo proszę.
Ludzie biorą te podarki
i chowają do spiżarki.