Tego się uczymy w październiku

TEGO UCZYMY SIĘ W PAŻDZIERNIKU

GRUPA VII

,,Zielony, żółty, rudy, brązowy…” (wiersz M. Strzałkowskiej)

Zielony, żółty, rudy, brązowy –
jesień uderza mi do głowy!
Z radością witam jesienne chłody
i rynny pełne spienionej wody

Z radością witam jesienne pluchy,
jesienne wichry i zawieruchy!
Nareszcie jesień! Nareszcie słota!
Strumienie deszczu i góry błota,
długie wieczory, kasztany, chmury,
żołędzie, liście, mgły i kaptury!
Wyciągam z szafy stos rękawiczek,
kalosze, beret, ciepły szaliczek
i skacząc sobie poprzez kałuże,
pędzę przywitać jesienne burze!
Zielony, żółty, rudy, brązowy –
jesień uderza mi do głowy

Cóż to za nowina” piosenka

I. Cóż to za nowina,

Jesień się zaczyna,

Szumi o tym cały las,

Wietrzyk pogwizduje, wkoło wyśpiewuje

Jesień dziś odwiedzi Nas.

Śpiewają wróbelki ćwir, ćwir, ćwir

Słychać dookoła małych ptaszków tryl.

II. Cóż to za nowina,

Jesień się zaczyna,

Szumi o tym cały las,

Wietrzyk pogwizduje, wkoło wyśpiewuje

Jesień dziś odwiedzi Nas.

Przytupują jeże tupu ,tupu ,tup

Słychać w lesie kroki maluteńkich stóp.